Szukaj na tym blogu

sobota, 18 marca 2017

Kartka dla nastolatka

Witajcie,
dzisiaj przychodzę do Was z karteczką, jaką zrobiłam mojemu nastoletniemu już bratankowi na urodziny. Chłopak od lat już (razem z tatą i bratem ;)) uwielbia zdalnie sterowane samochody. Od razu tłumaczę, nie mówimy tu o takich ze sklepu zabawkowego, tylko takich profesjonalnych, rozwijających zawrotne prędkości, zarówno elektrycznych, jak i spalinowych. Kiedy tylko zaczyna się sezon, chłopaki biorą udział w ogólnopolskich zawodach (tak jak niektórym z nas zdarza się jeździć po zlotach, tak oni co którąś sobotę lądują na weekend w różnych miejscowościach organizujących zawody). Kibicujemy im obowiązkowo, kiedy odbywają się w naszym rodzinnym mieście, no i pogoda dopisuje ;) Muszę się pochwalić, że w tym wszystkim osiągają sukcesy. Adrian prowadzi swój kanał YT, na którym umieszcza relacje z wyścigów, jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszam tutaj. Adrian na pewno ucieszy się z odwiedzin i pewnie jeszcze bardziej z jakiegoś miłego słowa, czy nowych obserwatorów (tak, tak, to też tak jak z nami ;))

Kombinowałam, co by tu ciekawego wymyślić, w moich zasobach żadnej grafiki odpowiedniego samochodu nie znalazłam. W sumie zawsze mogłam pójść na łatwiznę i wydrukować (zdjęć na swoim profilu Adrian ma "troszeczkę"), ale ja przecież nie idę na łatwiznę (no, w większości ;)). Złapałam więc mój akwarelowy blok i ołówek. Ze zdjęcia profilowego próbowałam naszkicować auto, którym Adrian kiedyś jeździł. Pokolorowałam, wycięłam i grafika gotowa. Wiem, że trochę krzywizn, ale i tak chyba nieźle ;) Pozostało jeszcze tło. I tu idealnie podeszła mi najnowsza kolekcja Altair Art Tears in Rain (bardzo mechaniczna, zębatek od zatrzęsienia ;)). Zużyłam trochę ponad jeden (dodatkowo wycięta zębatka nad autem) arkusz Machines.
Na koniec leciutko pochlapałam czarnym splashem ( no wiecie, plamy ze smaru itp ;))
A tak wygląda efekt końcowy








I jeszcze wyjątkowo pokażę Wam środek (tym razem życzeń nie drukowałam, wypisałam je po sesji odręcznie)



Postanowiłam zgłosić kartkę do fana miesiąca Altair Art :)

http://www.altairart.pl/2017/01/fansite-2017.html


Żegnam się już z Wami, do następnego razu, paaa

piątek, 17 marca 2017

Słodki powitalny tag

Witajcie,
dzisiaj wpadam do Was  trochę spóźniona z tagiem, którym przywitałam się jako nowa projektantka Papelii. Premierę miałam w środę, ale taki młyn mi się ostatnio zrobił, że nie wyrobiłam. W dodatku nie potrafię odespać tych kilku nieprzespanych przez chorobę Matyldy nocy. Całe szczęście dziecię już zdrowe ufff...

Wracając do tematu. Tag, pomalowany na bardzo mokro farbkami akrylowymi 13arts (żółtą i koralową) do tego bąbelkowy stempel Papelii. Tekturka i babeczki również papeliowe ;)







To już wszystko na dzisiaj. Zmykam tworzyć ;)


niedziela, 12 marca 2017

Lampionik

Witajcie,
dzisiaj wpadam z kolejnym lampionikiem :)
Mamuśkowe na facebooku osiągnęły zawrotną liczbę 100 obserwatorów i z tej okazji postanowiłam ogłosić rozdawajkę. Nagrodą jest m.in. ten lampionik :)














Jeżeli macie na niego ochotę, zapraszam na fb :)

To już tyle na dzisiaj, wracam wkrótce :)
Do następnego razu paaa

środa, 8 marca 2017

To się nazywa powrót do przeszłości... noo, prawie... ;)

Witajcie,
dzisiaj moja pierwsza inspiracja w Craft Style (zapraszam tutaj). Postanowiłam przywitać się tym, od czego moja miłość do papieru się zaczęła... Ktoś jeszcze pamięta jak wyglądały moje pierwsze prace tutaj na blogerze? Powiem Wam, że stara miłość faktycznie nie rdzewieje ;) Po długiej przerwie nabrałam chęci na paseczki (sama się zastanawiam jaki wpływ na to miały ostatnie wydarzenia i to, że w Craft Style trochę paseczków można zakupić). Ale, żeby nie było tak całkiem jak za starych czasów (rany, jak to teraz oglądam...), quillingowe kwiatuchy umieściłam na zmediowanym trochę tagu. Coś, co dawno chodziło mi po głowie... powiem Wam, że mam ochotę posunąć się jeszcze ciut dalej, ale co będę zapeszać i psuć ewentualne niespodzianki ;)

Tag Papelii, listę użytych produktów dostępnych w sklepie znajdziecie na blogu Craft Style :)

A tak wygląda mój tag na dzień kobiet :) Tak, bo dzisiaj mamy w końcu święto :)



Jeżeli się przyjrzycie, to na górnej części tagu mienią się okręgi. To "Bąbelki" zembossowane holograficznym proszkiem :) Taka nowość u mnie, chyba pora na kilka nowych kolorów, w końcu zaczął mi embossing wychodzić, bo wcześniej jakoś nigdy wyjść nie chciał...







I kwiatuszki pochlapane białym Splashem




I jeszcze raz całość - akurat słońce pięknie zaświeciło, spójrzcie na te kolory :)



To już tyle na dzisiaj. Kiedy pisze tego posta jest wtorek wieczór ;) Pora powoli wybrać się do łóżka i przynajmniej spróbować odespać poprzednią noc, choć już słychać kaszlącą w drugim pokoju Matyldę...
Pozdrawiam Was cieplutko, do następnego razu, papa

niedziela, 5 marca 2017

Wiosna z nowościami ;)

Witajcie,
dzisiaj zacznę od chwalenia się. Pewnie większość z Was już widziała (bo już 1 marca się chwaliłam na fb), od 1 marca przez najbliższy rok będę Was inspirować na blogach Craft Style i Papelii :)
Tak wygląda mój przepiękny banerek



Tyle chwalenia. Jako członek DT chciałam Was zaprosić na nowe wyzwanie "Wiosna ach, to ty..." i pokazać moją inspirację do wyzwania. Dokładny spis użytych materiałów znajdziecie na blogu Craft Style. Trochę poszalałam i zamiast scrapowego papieru użyłam akwarelowego, gessa, masek i pasty strukturalnej. Do tego moje ulubione Ranibow Colors i stempelek listek Papelii (muszę się Wam przyznać, że go uwielbiam). Głównym bohaterem jest stempel Fiołki autorstwa Malwiny (same powiedzcie, czy nie jest cudny, jak tylko przyjechał, zaraz go wzięłam w obroty).








To już tyle na dzisiaj, wracam niebawem z nowymi pracami :)

niedziela, 26 lutego 2017

Papuzia papuga ;)

Witajcie, wpadam dzisiaj drugi raz, tym razem z moją pracą na lutowe kolorki ;)

http://danutka38.blogspot.com/2017/02/cykliczne-kolorki-luty-2017.html






Znowu nie bardzo miałam pomysł, ale chyba źle nie wybrnęłam ;) Szybciutko złapałam za ołówek i kredki. I powstała ona, całkowicie  pamięci, jedynie na koniec jeszcze domalowałam jej kropy na policzkach, po zerknięciu na banerek ;) Papużki faliste towarzyszyły mi w moim dzieciństwie, kilka się przez nasz dom "przewinęło". Sympatyczne ptaszorki, gdyby tylko tak skoro świt nie stawiały na nogi (wiadomo, na wszystko rada, wystarczy im sztucznie noc przedłużyć ;))

A to moja papuzia :)

I jak Wam się podoba? Ja się cieszę, że znowu zdążyłam ;) Mam nadzieję, że szefowa nie będzie zawiedziona ;)

Prosta urodzinowa karteczka

Witajcie, dzisiaj wpadam do Was szybciutko z prostą urodzinową kartką.
Papier tak delikatny, że chyba mogłaby i być ślubną, ale to zauważyłam dopiero jak skończyłam ;)
Też tak macie, że planujecie sobie w głowie, a koniec końców i tak efekt końcowy Was zaskakuje? ja tak mam często ;) Pewnie dlatego uwielbiam mediować, tam to zawsze niespodzianka na koniec ;)



Znikam już dzisiaj, kilka rzeczy czeka na zrobienie a i dziewczynki dzisiaj dają popalić...
Miłej niedzieli, wracam wkrótce ;)