Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przybornik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przybornik. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 maja 2017

Dzisiaj bardzo męsko

Witajcie,
zaniedbałam bloga i Was... i kolorki Danutki w kwietniu nad czym bardzo ubolewam. Nie wiem ostatnio jak żyję, ciągle coś do roboty, albo padam wieczorem nieprzytomna ze zmęczenia. Maj nie zapowiada się lepiej :(
Dzisiaj znowu inspiruję w Papelii. Na tę okazję przygotowałam coś, co już dawno mężowi obiecywałam. W sumie, to mi chyba nie wierzył, że kiedyś się doczeka ;) No, ale w końcu się doczekał, bardzo męskiej ozdoby na swoje biurko (do tej pory narzekał tylko, jak mu dostawiałam tam typowo babskie gadżety ;)). Ozdoby bardzo praktycznej, bo dokładnie przybornika. Ale nie jest to byle jaki przybornik... z resztą same/sami zobaczcie :)














Zmykam spać już, bo piszę tego posta z wyprzedzeniem odpoczywając na majówce ;)
Do następnego razu, paaa

niedziela, 20 listopada 2016

W końcu podałam dalej ;)

Witajcie, w grudniu zeszłego roku chwaliłam się tutaj paczuszką jaką dostałam w akcji "Podaj dalej" i ogłosiłam "nabór" na chętne osóbki. W zeszłym tygodniu w końcu udało mi się wywiązać z zadania. Paczuszki powstawały etapami. Najpierw były przyborniki. Tak, te "moje" z rolki po stretchu. Potem powstały tagi z kilkoma słowami na odwrocie, a na koniec jeszcze postanowiłam dołączyć dziewczynom albumiki. Te ostatnie powstały na podstawie tutoriala Nolanny z essów. Tak mi się spodobały, że po prostu musiałam takie poskładać ;)

Nagadałam się, teraz pokazuję ;)

Najpierw przyborniki:













Tagi:






No i albumiki :)









Zagoniona ostatnio znowu okropnie jestem, trochę zaległości mi się narobiło, więc mam nadzieję wkrótce wracam z nowymi pracami i najnowszą bombą - dzisiaj kilka godzin bardzo miło spędziłam w bardzo twórczym towarzystwie no i jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, wróciłam do domu z cudeńkami ;)

Zapomniałam kompletnie. Jeszcze tylko kilka dni zostało

https://mamuskowerobotki.blogspot.com/2016/10/drugi-roczek-wkrotce-minie.html


Edit na prośbę Bożenki:
Paczuchy poleciały do Magdy Wo (post pojawił się już kilka dni temu) i Bożeny G - obserwujcie, bo powinien się niedługo pojawić ;)

wtorek, 30 sierpnia 2016

Komplecik

Witajcie :)
Kilka dni temu stanęłam przed dylematem: co tu podarować nastolatce, molowi książkowemu, piszącej rewelacyjne teksty? Notes kiedyś już dostała. A my znowu wybieraliśmy się w odwiedziny. No i pokombinowałam. Powstał komplecik. Coś na długopisy i coś przydatnego przy czytaniu ;)
Ostatnio sama stwierdziłam, że szaleję, bo nie wiem który to już w sumie przybornik zrobiłam, ale lubię po prostu je robić ;) O dwóch jeszcze nie wiecie, bo czekają na sesję i ujawnienie. No, część z Was widziała szybką fotkę na fb ;) Ale do rzeczy. Przybornik z rolki po stretchu (mąż już się pytał, czy załatwiać mi jakieś, bo się skończyły ;)). Inny niż wszystkie, bo z założenia młodzieżowy. A, że zapałałam uczuciem do kredek i trochę się na wakacjach nakolorowałam, mam teraz mały zapasik pokolorowanych lal. Co Wam będę pisać, uwielbiam je po prostu, szkoda, że te stemple tyle kosztują... Na razie korzystam z zapasów jakie mogłam sobie narobić na warsztatach na Combrze w maju. I znowu odbiegam od tematu...
Młodzieżowa miała być też zakładka. Przypomniało mi się, że jakiś czas temu kupiłam bazę ze sklejki. Bazę na zakładkę oczywiście. Stwierdziłam, że fajnie byłoby, żeby obie rzeczy do siebie pasowały. I tak zrobiłam. No niestety lale musiały być różne, bo wymiarami nie pasowały albo do jednego albo do drugiego. Ale kolorystyka i papier ten sam.

Papier postrzępiłam na brzegach, poodbijałam kilka serwetek. Przybornik owinęłam dodatkowo koronką, a z tyłu zakładki przykleiłam sentencję, myślę, że dla nastolatki pasuje ;)

No i zobaczcie co mi wyszło ;)



















I komplet






To już tyle na dzisiaj, zmykam i do następnego razu :)

piątek, 17 czerwca 2016

Podziękowań ciąg dalszy

Witajcie,
dzisiaj będzie mało czytania, za to więcej do oglądania. Jakoś wena mnie dzisiaj opuściła, miałam se zrobić dzisiaj porządek na kolejnej półce z moimi gratami, ale tak mi się nie chce, w ogóle jakoś dzisiaj mi się nie chce... Dobra, no, znowu narzkeam, pokazuję co to też w ekspresowym tempie powstawało na pożegnanie/ zakończenie roku szkolnego Weroniki. Zanim zabrałam się do pracy dłuższą chwilę zastanawiałam się jak to rozwiązać, bo z grupy Weroniki do szkoły od września idzie tylko 10 dzieciaków, kilkanaścioro zostaje. Stwierdziłam jednak, że na oficjalnym pożegnaniu wręczę podziękowania od całej grupy, nie rozdzielając tego.
Pomysł na prezent pojawił mi się jakiś czas temu, kiedy to odkładałam kolejny słoik po burakach. Słoik nie byle jaki, bo ciekawy kształtem - wygląda jak pękaty garnek, albo kamionka, tyle, że jest ze szkła. Niestety zdjęcia nie mam. Przyborniki/ wazoniki/ świeczniki powstały trzy. Tak, zrobiłam test i do gotowego włożyłam i zapaliłam tealighta. Poszłam z tym do łazienki, bo tam ciemno i muszę Wam powiedzieć, że efekt całkiem niesamowity ;)

No patrzcie, miało być krótko, a ja się znowu rozgadałam ;) Pokazuję te moje cuda :) Kwiatki oczywiście mojej produkcji ;)












Do słoiczków dorobiłam karteczki z podziękowaniami. Stempelki autorstwa Agnes B. Znalezione na fb w grupie digistemplowej .









I na koniec jeszcze jeden czekoladownik - podziękowanie dla pani Izy. Pani Iza pomaga ogarnąć wychowawczyniom ten cały "rozgardiasz" ;)






Tak, to już tyle, ostrzegałam, że zdjęć trochę dzisiaj będzie ;)
Zmykam odpoczywać, no następnego razu, paaa