Dzisiaj urodzinowo. Mój pierwszy box. Chyba już na takie miano to, co powstało zasługuje? Jak myślicie? Ja w każdym bądź razie jestem z siebie dumna (hihi niech żyje skromność ;) ), tym bardziej, że każdy element zrobiony przeze mnie. No dobra, aniołek wycięty z papieru prezentowego ;), ale tak poza tym, to wszystkie cyferki, kwiatuszki, serduszka - moje dzieło ;)
A teraz trochę o przeznaczeniu. Box-ik powstał jako kartka i opakowanie prezentu na urodziny dla sympatycznej dwunastolatki. Prezentem była karta podarunkowa do pewnego sklepu (dziewczyna, to niezły mól książkowy, więc jak lepiej sprawić radość, niż umożliwić jej przygarnięcie kolejnych ksiąg). Dołączyłam jeszcze jako drobny upominek aniołka. Nieskromna znowu będę i się pochwalę, że wylądował od razu na choince ;)
To se popisałam, a teraz się chwalę ;)
I środek:
Aniołek na doczepkę:
I kieszonka na prezencik:
I jak Wam się podoba? Z góry dziękuję za te miłe i krytyczne komentarze ;)
Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny czas :)