Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2018

Świąteczny album

Witajcie,
wiem, że jeszcze wcześnie na takie tematy, ale to z okazji premiery papieru.
Albumik poskładałam z kartkowych baz - okiennic. Oczywiście karty, pudełko i tagi to GoatBox :)

Cudowny papier to Winter Evenings Small Wingels Shop

Nie będę się Wam tutaj zbytnio rozpisywać, tylko pokazuję, co poczyniłam ;)










Jeżeli macie ochotę dokładniej obejrzeć album, to zapraszam na krótki filmik tutaj

O papierach nagadałam się już jakiś czas temu tutaj ;)



poniedziałek, 2 stycznia 2017

Kartkowy świąteczny tasiemiec

Witajcie,
dzisiaj, jak w temacie, będzie trochę świątecznych kartek, kilka z nich pofrunęło do niektórych z Was ;) W tym roku postawiłam na prostotę, przynajmniej do normalnej koperty się zmieściły. Powstało ich trochę więcej niż planowałam, bo pierwszą turę Wercia zwinęła mi na kiermasz szkolny (no wiecie, że ja w takie akcje bardzo chętnie ;)).

Digi stempelki autorstwa Agnes B. (pod tym adresem).















Pierwotnie miałam plan pokazania za jednym zamachem jeszcze bombek, ale jak zobaczyłam ilość zdjęć, to stwierdziłam, że takiego mega tasiemca, to nikt chyba nie strawi, więc oczekujcie wkrótce kolejnego, mam nadzieję ostatniego już posta w tematyce świąt.


niedziela, 27 grudnia 2015

Sypnęło śniegiem... ;)

Tak, ale tylko u mnie i to za sprawą tego, co Wam za chwilę pokażę.
Choć zatoki nadal dokuczają, ale poczułam się na tyle lepiej, że nabrałam chęci na stworzenie czegoś fajnego. Jako, że ostatnie dni przed świętami przeleżałam dosłownie i nie zdążyłam wszystkiego, co planowałam zrobić, postanowiłam nadrobić. I tak czekał jeszcze do poskładania i ozdobienia domek... a ja dziś nie mogłam się powstrzymać. W ruch poszły gesso, czerwona i zielona mgiełka, metaliczna czerwona farbka ayeedy, czerwone mikrokuleczki, satynowa pasta (bursztyn), zielony i brązowy tusz i brokatowy zielony splash. A, no i jeszcze śnieg! Zapewnił troche zimy w domu ;)

A teraz już pokazuję, co też zajęło mi dzisiejsze popołudnie :)
(zdjęcia robione dosłownie przed chwilą, więc przy sztucznym już świetle, ale chciałam zdążyć na wyzwanie, o czym za chwilkę)























I znowu Was zasypałam zdjęciami, ale nie mogłam się oprzeć ;)

A teraz o wyzwaniu. Kolejny dzień już na fb natknęłam się na informację o wyzwaniu Papelii "Z choinką". A, że moja chatka ma choinki aż trzy - pomyślałam, dlaczego nie ;) A, zapomniałam jeszcze o choinkach na ściankach ;)
Zgłaszam więc mój domeczek i kończę już dzisiaj.
Wkrótce wracam, bo świąteczne zaległości mam spore, oj, pomęczę Was jeszcze kartkami, bombkami i innymi "cudami"

http://papeliapl.blogspot.com/2015/12/wyzwanie-6.html


środa, 23 grudnia 2015

Świątecznie

Zaczynam pisać kolejnego posta i widzę, że chętnych na podaj dalej na razie brak, cóż, Święta ;)
Jeżeli ktoś chętny, to zapraszam jeden post wstecz ;)

Chciałam Wam dzisiaj pokazać karteczki, jakie poleciały do dziewczyn, które wygrały w rozdawajce i niespodziewajkę dla Ani - postanowiłam ją skromnie nagrodzić za, jak to sama określiła, bycie u mnie na świeczniku wśród komentujących. O rozdawajce innym razem, dzisiaj przybywam pokazać Wam tylko kartki z życzeniami. Kartki dosyć nietypowe, bo na bazie - tekturkowej bombce z Essy-floresy. Do tego papiery Magicznej Kartki (uwielbiam), tekturki również z essów i poisencje mojej roboty z foamiranu.
















Świątecznych kartek powstało trochę więcej i pewnie pojawię się jeszcze z jakimś postem podczas Świąt, bo siedzimy sami w domu i się kurujemy, ale już dzisiaj chciałam Wam życzyć:

Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i
mile spędzonego czasu w gronie najbliższych.

Mamuśka (Wiki)


 

poniedziałek, 30 listopada 2015

Nie porzuciłam quillingu...

Witam Was serdecznie.
Wyniki rozdawajki są już znane, a jak ktoś nie wie, to myk jeden post wstecz ;)
Postanowiłam wpaść dzisiaj na szybko pochwalić się jedną z zaległych moich prac. Na tworzenie dzisiaj nie mam sił, pół dnia w łóżku, poprzedniej nocy spałam całe 3 godziny a potem czuwałam z miską nad moją Matusią :/ Na dodatek mój brzusio też coś zaszwankował, całe szczęście nie aż tak, ale odczułam to solidnie. Ale w końcu nie nasze chorobowe przeboje są tematem tego posta, więc do rzeczy ;)

Jak tak oglądam moje ostatnie prace, to mam wrażenie, że zaniedbałam mój quilling, tak mało coś ostatnio paseczków kręcę. Całe szczęście z pomocą zapomnianym trochę paskom przyszła Marta, która to poprosiła mnie o świecznik. Nie wiem dlaczego, ale lubię kręcić właśnie świąteczne tematy.
No i powstał (powstało coś jeszcze, ale o tym innym razem), z pewnym niepokojem go nadawałam, bo jednak różni się budową od tego wielkanocnego, a miało być coś w tym stylu. Muszę się przyznać, że długo leżał u mnie w takim stanie, jak poleciał do nowej właścicielki, a ja oglądałam go codziennie zastanawiając się czy da się gdzieś coś jeszcze wcisnąć, żeby był jeszcze lepszy. Wiem, że nienormalna jestem, tym bardziej, że wszyscy mi mówili, je jest ok i nie mam nic dokładać. W międzyczasie przyszła przesyłka od Marty z całą masą skrapków, więc stwierdziłam, że chyba już nic nie wymyślę i wysyłam. Dołożyłam jeszcze parę foamiranowych kwiatuszków (niestety fot nie zrobiłam, ale można je znaleźć u Marty, o tutaj).

Uwaga, znowu będzie dużo zdjęć ;)





















Wybaczcie to dziwne logo, ale postanowiłam coś zmienić przy okazji roczku, bo stare mi obrzydło i pewnie jeszcze będę kombinować jak znajdę czas i natchnienie ;) A to dla próby nałożyłam na zdjęcie i zapisałam, więc stwierdziłam, że niech będą już wszystkie ;) Tylko dlaczego się obawiam, że będzie jak zawsze - no wiecie, prowizorki są najbardziej długowieczne ;)

To tyle na dzisiaj. Chciałam iść wcześniej spać, ale Matusia jeszcze strajkuje, i spać nie chce, cóż posiedzę sobie wygodnie na łóżku z komputerem na kolanach ;)

Pozdrawiam Was serdecznie, do następnego razu :)