Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 marca 2018

Dla księżniczki

Witajcie,
całkiem niedawno powstała specjalna karteczka dla wyjątkowej małej księżniczki.
Nie było innego wyjścia.. skoro dla księżniczki, to takowa musiała na kartce się znaleźć :)







Baza, serwetki, kokardka i banerek to oczywiście GoatBox :)
Papier w grochy AltairArt
Kokarda, banerek i "kropelki" APSCraft
Zgłaszam więc księżniczkę do zabawy Stworzone z APSCraft




Żegnam się z Wami już dzisiaj i do poczytania niebawem :)

piątek, 9 czerwca 2017

Kartka na roczek

Witajcie,
uświadomiłam sobie, że dawno nie robiłam niczego na wyzwanie (no, dobra, była nakrętka, ale to taki wyjątek potwierdzający regułę). Zmotywowała mnie moja Werka, która to wygrała konkurs na kartkę urodzinową (chyba nie muszę wspominać jaka z niej dumna jestem ;)). Nie żebym od razu liczyła na wygraną, ale fajnie tak sobie zrobić pracę wg czyiś wytycznych, pracę, która nie jest wyzwaniową inspiracją ;)

I tak na blogu Essów Roma zaproponowała temat zliftowania jej kartki. Powiem Wam, że ostatni lift jaki robiłam, to też kartki Romy, chyba już rok temu ;)

Problem miałam, bo okazało się, że formatu C6 w domu kompletnie brak, bo ja pracuję tylko na kwadratowych i DL-kach. Ogólny układ starałam się zachować, tylko format nie ten i mam nadzieję, że Roma mi to wybaczy :) Oryginał to kartka ślubna, a ja potrzebowałam kartki na roczek i taka też powstała. Słodkiego papeliowego Leosia już chyba znacie ;) Tym razem jednak w innej kolorystyce







Na koniec jeszcze oryginał i banerek


https://essy-floresy.blogspot.com/2017/05/slubna-kartka.html



sobota, 18 marca 2017

Kartka dla nastolatka

Witajcie,
dzisiaj przychodzę do Was z karteczką, jaką zrobiłam mojemu nastoletniemu już bratankowi na urodziny. Chłopak od lat już (razem z tatą i bratem ;)) uwielbia zdalnie sterowane samochody. Od razu tłumaczę, nie mówimy tu o takich ze sklepu zabawkowego, tylko takich profesjonalnych, rozwijających zawrotne prędkości, zarówno elektrycznych, jak i spalinowych. Kiedy tylko zaczyna się sezon, chłopaki biorą udział w ogólnopolskich zawodach (tak jak niektórym z nas zdarza się jeździć po zlotach, tak oni co którąś sobotę lądują na weekend w różnych miejscowościach organizujących zawody). Kibicujemy im obowiązkowo, kiedy odbywają się w naszym rodzinnym mieście, no i pogoda dopisuje ;) Muszę się pochwalić, że w tym wszystkim osiągają sukcesy. Adrian prowadzi swój kanał YT, na którym umieszcza relacje z wyścigów, jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszam tutaj. Adrian na pewno ucieszy się z odwiedzin i pewnie jeszcze bardziej z jakiegoś miłego słowa, czy nowych obserwatorów (tak, tak, to też tak jak z nami ;))

Kombinowałam, co by tu ciekawego wymyślić, w moich zasobach żadnej grafiki odpowiedniego samochodu nie znalazłam. W sumie zawsze mogłam pójść na łatwiznę i wydrukować (zdjęć na swoim profilu Adrian ma "troszeczkę"), ale ja przecież nie idę na łatwiznę (no, w większości ;)). Złapałam więc mój akwarelowy blok i ołówek. Ze zdjęcia profilowego próbowałam naszkicować auto, którym Adrian kiedyś jeździł. Pokolorowałam, wycięłam i grafika gotowa. Wiem, że trochę krzywizn, ale i tak chyba nieźle ;) Pozostało jeszcze tło. I tu idealnie podeszła mi najnowsza kolekcja Altair Art Tears in Rain (bardzo mechaniczna, zębatek od zatrzęsienia ;)). Zużyłam trochę ponad jeden (dodatkowo wycięta zębatka nad autem) arkusz Machines.
Na koniec leciutko pochlapałam czarnym splashem ( no wiecie, plamy ze smaru itp ;))
A tak wygląda efekt końcowy








I jeszcze wyjątkowo pokażę Wam środek (tym razem życzeń nie drukowałam, wypisałam je po sesji odręcznie)



Postanowiłam zgłosić kartkę do fana miesiąca Altair Art :)

http://www.altairart.pl/2017/01/fansite-2017.html


Żegnam się już z Wami, do następnego razu, paaa

piątek, 17 marca 2017

Słodki powitalny tag

Witajcie,
dzisiaj wpadam do Was  trochę spóźniona z tagiem, którym przywitałam się jako nowa projektantka Papelii. Premierę miałam w środę, ale taki młyn mi się ostatnio zrobił, że nie wyrobiłam. W dodatku nie potrafię odespać tych kilku nieprzespanych przez chorobę Matyldy nocy. Całe szczęście dziecię już zdrowe ufff...

Wracając do tematu. Tag, pomalowany na bardzo mokro farbkami akrylowymi 13arts (żółtą i koralową) do tego bąbelkowy stempel Papelii. Tekturka i babeczki również papeliowe ;)







To już wszystko na dzisiaj. Zmykam tworzyć ;)


niedziela, 29 stycznia 2017

tak to jest jak się dokładnie warunków zabawy nie czyta ;)

ha ha ha, tak, właśnie się podłamałam. Jeszcze wczoraj na szybciocha czytałam jakie to kolory można a jakich kategorycznie nie wolno do styczniowych szarości u Danutki. No... i tak to jest jak się po łebkach czyta, a szczegółów od początku miesiąca nie pamięta. Ba! żeby nie było nic, nawet bladych odcieni żółci - zepsułam kwiatka i zababrałam mu środek czerwonym splashem... tylko tych szarości, to u mnie za mało. Poprawiać nie ma jak, może jakimś cudem coś na szybko wykombinuję. Choć w planach na dzisiaj wycinanie scrapków, a pozostałe wieczory mam zaplanowane na prezent dla Werki (moje pierworodna w sobotę skończy 7 lat ;)).
Dobra, bo zaś się rozpisałam, praca prosta, choć troszeczkę czasochłonna - pokolorowanie trochę czasu zajmuje ;) powiem Wam, że aż mnie korciło opaskę i kokardę na żółto ;)





Dzisiaj króciutko, bo i nie ma się nad czym rozpisywać ;)
Zmykam mężowi pomóc w kuchni z obiadkiem (pewnie zaraz mnie wygoni ;))
Prac mi się nazbierało od groma, więc do następnego razu już wkrótce ;)

Edit: Szefowa zatwierdziła, rozkaz wysłania Tildy na pożarcie Stefanowi był... a ja grzeczna jestem (hihi), więc leci czerwono-szara panienka ;)
Jeszcze banerek tylko powieszę ;)

http://danutka38.blogspot.com/2017/01/cykliczne-kolorki-styczen-2017.html

niedziela, 30 października 2016

Karteczki

Witajcie,
dzisiaj wpadam do Was z szybkimi karteczkami. Pierwsza powstawała na szybko na kolejny konkurs ogłoszony przez koleżankę, tę samą, od jesiennych karteczek. Tym razem tylko jedna nagroda. Wygrać się nie udało, ale karteczka poleciała do organizatorki i została zlicytowana na charytatywny cel. A ja się bardzo cieszę, że dołożyłam swoją małą cegiełkę ;) Temat tym razem gratulacje narodzin. Akurat miałam dziewczęce papiery, więc i karteczka dziewczęca





Druga powstawała na raty. Gdy fb przypomniał mi, że w piątek (już miniony ;)) urodziny ma nasza quillingowa Nati, postanowiłam posłać jej choć karteczkę. Ot, trochę przyjemności sprawić ;)
Pokolorowałam sobie lalę i odłożyłam resztę na drugi dzień. Obudziłam się we wtorek rano, że przecież już święty czas, bo kartka nie dojdzie. Wieczorem więc zrobiłam karteczkę, w środę poleciała do solenizantki :) Pamiętałam, że Nati lubi fiolety, więc cała kartka utrzymana w takiej tonacji. Z dodatkiem zieleni, bo przecież Natalia bardzo wrażliwa na piękno natury ;)
Zdjęcie mam tylko jedno, robione z rana na szybko. Ale grunt, że jest ;)





Na koniec przypominam jeszcze o moim urodzinowym candy. Zapraszam ;)

https://mamuskowerobotki.blogspot.com/2016/10/drugi-roczek-wkrotce-minie.html


Żegnam się z Wami i miłej niedzieli Wam życzę :) Pa