Witam wieczorem.
Wiem, że już po Świętach i wszystkim się przejadło. Ale ja mam jeszcze zaległe świąteczne karteczki do pokazania. Taki miałam "młyn", że nie wiem jak się nazywam ;) Teraz mam już trochę luzu, więc czas nadrobić zaległości. Dzisiaj padło na świąteczne jeszcze karteczki.
Pamiętacie pewnie, że przed Bożym Narodzeniem miałam przyjemność prowadzić w przedszkolu warsztaty karteczkowe dla rodziców. Tym razem również zorganizowaliśmy zajęcia.
Na potrzeby warsztatów na szybciocha powstały znowu drobinki (tylko trzy, bo czas jak zwykle)
Powstały śliczne karteczki:
Powyższe powstały na świąteczny przedszkolny kiermasz. A ja obiecałam Pani Dyrektor, że jakieś też poczynię, więc dotrzymałam słowa i zrobiłam jeszcze trzy karteczki
Pozostały jeszcze prezenty dla nauczycielki i dyrektorek. Prezenty tym razem wykonała inna mama, ja zajęłam się kartkami z życzeniami
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić. Pomyślałam, że przed świętami zrobię dzieciakom trochę uciechy. Dorwałam moje styropianowe jajka, dałam plakatówki (akrylowych farb się jeszcze nie dorobiłam :/), udostępniłam moje przydaśki i dziewczyny zabrały się do roboty.
A ja też poczyniłam jedno :)
Powstałą jeszcze jedna kartka (oprócz fioletowej dla Szefowej ;)), ale jak już poprzednio pisałam, zapomniałam ją obfocić. Może Beatka się kiedyś pochwali ;)
Dobra, koniec tematu świąt. Następnym razem będzie urodzinowo :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz świąteczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz świąteczny. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 kwietnia 2015
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Kartki "młodzieży" i kiermaszowe zdobycze
Witam jeszcze raz dzisiaj :)
Dziękuję za udział w konkursie-zagadce i gratuluję Beatce (kurcze jak odmienić Ranya?).
Obiecałam wczoraj dzieła mojej Weroniki i moje przedszkolno-kiermaszowe łowy :)
Przypominam, że moje dziecię ma niecałe 5 lat ;)
Kartka wykonana w przedszkolu i wysłana pocztą do domu. Gotowa była tylko choinka, no i mieli ozdóbki do wyboru. Całe klejenie i rysowanie wykonanie Werci. I jeszcze nawet się podpisała. Przepisała podobno z kartki- ściągi przygotowanej przez panią wychowawczynię :)
Druga zrobiona na angielskim. Koncepcja pani nauczycielki ale wykonanie juz Weroniki :)
I bombeczka praca wspólna mamy i córci również na angielskim ;)
A teraz co udało mi się upolować :)
Aniołka upatrzyła sobie Weronika, dzwoneczek też.
A ja zakupiłam stroik (wykonany przez mamusie na warsztatach) i decu wazonik. No nie mogę, mam słabość do decu, po nowym roku muszę spróbować ;)
Dziękuję za udział w konkursie-zagadce i gratuluję Beatce (kurcze jak odmienić Ranya?).
Obiecałam wczoraj dzieła mojej Weroniki i moje przedszkolno-kiermaszowe łowy :)
Przypominam, że moje dziecię ma niecałe 5 lat ;)
Kartka wykonana w przedszkolu i wysłana pocztą do domu. Gotowa była tylko choinka, no i mieli ozdóbki do wyboru. Całe klejenie i rysowanie wykonanie Werci. I jeszcze nawet się podpisała. Przepisała podobno z kartki- ściągi przygotowanej przez panią wychowawczynię :)
Druga zrobiona na angielskim. Koncepcja pani nauczycielki ale wykonanie juz Weroniki :)
I bombeczka praca wspólna mamy i córci również na angielskim ;)
A teraz co udało mi się upolować :)
Aniołka upatrzyła sobie Weronika, dzwoneczek też.
A ja zakupiłam stroik (wykonany przez mamusie na warsztatach) i decu wazonik. No nie mogę, mam słabość do decu, po nowym roku muszę spróbować ;)
Całkiem niezłe, jak myślicie? Zauważyłam, że przedszkole jest bardzo pro handmade i to mnie cieszy ;) Nawet dzieci robiły świeczniki ze słoików, gruboziarnistej soli, i farb. A wyszły przepiękne :)
Pozdrawiam Was przedświątecznie i zmykam prasować. Dzisiaj biorę się za szarości, a potem jeszcze konkursowe aniołki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



