Witajcie, dzisiaj wpadam jeszcze z kartkami świątecznymi. Powstały na specjalne zamówienie, musiały zmieścić się do koperty, czyli być proste i w miarę płaskie.
GoatBoxowe DLki, zielony papier to również GoatBox (papier w kolorze mojito), stara już kolekcja Craft o'Clock i tekturki Papelii :)
Pozdrawiam cieplutko
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka świąteczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka świąteczna. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 kwietnia 2018
środa, 22 listopada 2017
Puchnące śnieżynki na kartkach
Witajcie, znowu wpadam do Was szybciochem z inspiracją na Craft Style (tutaj)
Zrobiłam dwie karteczki, przy okazji przetestowałam nowość w Craft Style, czyli puchnącą pastę. Co i jak możecie sobie zobaczyć na blogu CS.
Tymczasem pokazuję Wam kartki :)
Jeszcze pochwalę się Wam jakie cudo dostałam od Natalii :) Pamiętacie jej misie? Otóż i ja mam swojego. Mój, jeden jedyny siedzi sobie przy biurku z cudną lampką i składa exploding boxa :)
Zobaczcie same/sami u Natalii na blogu (tutaj) :)
Kończę już dzisiaj, do następnego razu, paaa
Zrobiłam dwie karteczki, przy okazji przetestowałam nowość w Craft Style, czyli puchnącą pastę. Co i jak możecie sobie zobaczyć na blogu CS.
Tymczasem pokazuję Wam kartki :)
Jeszcze pochwalę się Wam jakie cudo dostałam od Natalii :) Pamiętacie jej misie? Otóż i ja mam swojego. Mój, jeden jedyny siedzi sobie przy biurku z cudną lampką i składa exploding boxa :)
Zobaczcie same/sami u Natalii na blogu (tutaj) :)
Kończę już dzisiaj, do następnego razu, paaa
niedziela, 23 kwietnia 2017
Kartki świąteczne...
Witajcie, zgodnie z obietnicą przychodzę do Was z zaległymi już świątecznymi kartkami. Wszystkie trzy pofrunęły już dawno do nowych właścicielek ;) Wszystkie trzy też na płasko, bo musiały zmieścić się do koperty ;)
Nie wiem jak Wy, ale ja oszalałam na punkcie tych kurczaków ;) Papeliowe są oczywiście ;)
W tym miejscu chciałam też podziękować za karteczki, jakie do mnie dotarły od Was: Ania, Natalia, Beata i Marta - dziękuję dziewczyny :)
Nie wiem jak Wy, ale ja oszalałam na punkcie tych kurczaków ;) Papeliowe są oczywiście ;)
W tym miejscu chciałam też podziękować za karteczki, jakie do mnie dotarły od Was: Ania, Natalia, Beata i Marta - dziękuję dziewczyny :)
czwartek, 20 kwietnia 2017
Folkowe Święta
Witajcie,
u mnie jeszcze świątecznie.
Dzisiaj przychodzę do Was z jedną kartką. Taką trochę dla mnie nietypową, ale jak zobaczyłam te papiery, to nie mogłam się oprzeć i powstała kartka świąteczna w stylu folk.
Papiery, tag i motyl pochodzą z kolekcji papierów Altair Art.
Jajo tekturka Papeliowe :)
Postanowiłam, że zgłoszę kartkę do kwietniowej edycji fana Altair Art :)
Wracam wkrótce z resztą kartek. Pozdrawiam cieplutko (u Was też tak zimno? brrrr)
u mnie jeszcze świątecznie.
Dzisiaj przychodzę do Was z jedną kartką. Taką trochę dla mnie nietypową, ale jak zobaczyłam te papiery, to nie mogłam się oprzeć i powstała kartka świąteczna w stylu folk.
Papiery, tag i motyl pochodzą z kolekcji papierów Altair Art.
Jajo tekturka Papeliowe :)
Postanowiłam, że zgłoszę kartkę do kwietniowej edycji fana Altair Art :)
Wracam wkrótce z resztą kartek. Pozdrawiam cieplutko (u Was też tak zimno? brrrr)
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Kartkowy świąteczny tasiemiec
Witajcie,
dzisiaj, jak w temacie, będzie trochę świątecznych kartek, kilka z nich pofrunęło do niektórych z Was ;) W tym roku postawiłam na prostotę, przynajmniej do normalnej koperty się zmieściły. Powstało ich trochę więcej niż planowałam, bo pierwszą turę Wercia zwinęła mi na kiermasz szkolny (no wiecie, że ja w takie akcje bardzo chętnie ;)).
Digi stempelki autorstwa Agnes B. (pod tym adresem).
Pierwotnie miałam plan pokazania za jednym zamachem jeszcze bombek, ale jak zobaczyłam ilość zdjęć, to stwierdziłam, że takiego mega tasiemca, to nikt chyba nie strawi, więc oczekujcie wkrótce kolejnego, mam nadzieję ostatniego już posta w tematyce świąt.
dzisiaj, jak w temacie, będzie trochę świątecznych kartek, kilka z nich pofrunęło do niektórych z Was ;) W tym roku postawiłam na prostotę, przynajmniej do normalnej koperty się zmieściły. Powstało ich trochę więcej niż planowałam, bo pierwszą turę Wercia zwinęła mi na kiermasz szkolny (no wiecie, że ja w takie akcje bardzo chętnie ;)).
Digi stempelki autorstwa Agnes B. (pod tym adresem).
Pierwotnie miałam plan pokazania za jednym zamachem jeszcze bombek, ale jak zobaczyłam ilość zdjęć, to stwierdziłam, że takiego mega tasiemca, to nikt chyba nie strawi, więc oczekujcie wkrótce kolejnego, mam nadzieję ostatniego już posta w tematyce świąt.
niedziela, 3 stycznia 2016
A na koniec świąteczny tasiemiec...
Oj, tak, rozsiądźcie się wygodnie i zaopatrzcie się w coś do picia i przekąszenia, bo dzisiaj będzie dłuugi elaborat. Mam cichą nadzieję, że dotrwacie do końca ;)
Pierwotnie chciałam wszystkie zaległe świąteczne prace jeszcze porozdzielać, ale stwierdziłam, że czas zamknąć już definitywnie tematy świąteczne, więc wszystko pokazuję dzisiaj ;)
Chciałam jeszcze przeprosić, że nie wpadłam z noworocznymi życzeniami, ale ostatnio w takiej gonitwie żyję, że na nic czasu nie ma. Udało się wyjść z choróbska i zaś czuję w gardle i nosie, jakby się katar zaczynał... no nic, do rzeczy ;)
Zacznę od karteczek, których jeszcze nie pokazywałam. Jakoś dziwnie mało ich w tym roku powstało i sama nie wiem dlaczego ;) Niektóre poleciały na kiermasz do przedszkola, a najpierw "robiły" za warsztatową inspirację, dwie poleciały do UK, a część poleciała do Was.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam bombeczkę z quillingowymi dzwoneczkami. Takich bombek powstało więcej. Dwie poleciały na przedszkolny kiermasz, a trzy poleciały w ramach rozdawajki i podziękowań dla Ani Iwańskiej
Nie pokazywałam Wam chyba też jedynego kompletu quillingowych aniołków jaki powstał w tym (no, już zeszłym) roku. Aniołki też poleciały na kiermasz i "uszczęśliwiły" jedną z przedszkolnych wychowawczyń (wiem, bo sama się przyznała, że dokonała zakupu ;))
A na koniec (tak, już ostatnie prace ;)) moja tegoroczna duma - prezenty od grupy Muchomorków dla pań wychowawczyń, pani Dyrektor i pani Izy (pani Iza, to taka dobra ciocia pomagająca wychowawczyniom ;))
Bombeczki - już nie takie kruszynki o średnicy 10cm z quillingowym stroikiem. Wybaczcie jakość zdjęć, ale kończyłam pracę już grubo po północy, więc i sesja o późnej porze - z rana gotowe zapakowane upominki wędrowały wesołym krokiem do przedszkola.
Do każdej bombki powstała karteczka - zawieszka
I wszystko razem już gotowe i zapakowane
Dotrwałyście do końca?
Muszę się przyznać, że powstał jeszcze kalendarz adwentowy i moja pierwsza decu bombka, ale nawet zdjęć nie mam, choć i to i to mi się podoba. Jakoś weny na sesję nie miałam. Bombkę miały okazję zobaczyć dziewczyny z fb.
No chyba, że macie ochotę jeszcze pooglądać, to może kilka fotek strzelę ;)
Zamęczyłam Was dzisiaj. Wracam wkrótce z urodzinowym komplecikiem, moja nową dumą ;)
Pozdrawiam Was cieplutko w ten mroźny (brrrr) dzień.
Pierwotnie chciałam wszystkie zaległe świąteczne prace jeszcze porozdzielać, ale stwierdziłam, że czas zamknąć już definitywnie tematy świąteczne, więc wszystko pokazuję dzisiaj ;)
Chciałam jeszcze przeprosić, że nie wpadłam z noworocznymi życzeniami, ale ostatnio w takiej gonitwie żyję, że na nic czasu nie ma. Udało się wyjść z choróbska i zaś czuję w gardle i nosie, jakby się katar zaczynał... no nic, do rzeczy ;)
Zacznę od karteczek, których jeszcze nie pokazywałam. Jakoś dziwnie mało ich w tym roku powstało i sama nie wiem dlaczego ;) Niektóre poleciały na kiermasz do przedszkola, a najpierw "robiły" za warsztatową inspirację, dwie poleciały do UK, a część poleciała do Was.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam bombeczkę z quillingowymi dzwoneczkami. Takich bombek powstało więcej. Dwie poleciały na przedszkolny kiermasz, a trzy poleciały w ramach rozdawajki i podziękowań dla Ani Iwańskiej
Nie pokazywałam Wam chyba też jedynego kompletu quillingowych aniołków jaki powstał w tym (no, już zeszłym) roku. Aniołki też poleciały na kiermasz i "uszczęśliwiły" jedną z przedszkolnych wychowawczyń (wiem, bo sama się przyznała, że dokonała zakupu ;))
A na koniec (tak, już ostatnie prace ;)) moja tegoroczna duma - prezenty od grupy Muchomorków dla pań wychowawczyń, pani Dyrektor i pani Izy (pani Iza, to taka dobra ciocia pomagająca wychowawczyniom ;))
Bombeczki - już nie takie kruszynki o średnicy 10cm z quillingowym stroikiem. Wybaczcie jakość zdjęć, ale kończyłam pracę już grubo po północy, więc i sesja o późnej porze - z rana gotowe zapakowane upominki wędrowały wesołym krokiem do przedszkola.
Do każdej bombki powstała karteczka - zawieszka
I wszystko razem już gotowe i zapakowane
Dotrwałyście do końca?
Muszę się przyznać, że powstał jeszcze kalendarz adwentowy i moja pierwsza decu bombka, ale nawet zdjęć nie mam, choć i to i to mi się podoba. Jakoś weny na sesję nie miałam. Bombkę miały okazję zobaczyć dziewczyny z fb.
No chyba, że macie ochotę jeszcze pooglądać, to może kilka fotek strzelę ;)
Zamęczyłam Was dzisiaj. Wracam wkrótce z urodzinowym komplecikiem, moja nową dumą ;)
Pozdrawiam Was cieplutko w ten mroźny (brrrr) dzień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











