sobota, 30 kwietnia 2016

Chciała Danka buraki, to ma ;)

Witajcie,
oj, choć uwielbiam buraczki i u mnie często w domu bywają (bo nie tylko ja lubię ;)), to kwietniowy buraczany kolor wyszedł mi bokiem. Długo myślałam co by tu zrobić. Żadnej okazji nie mogłam dopasować to tych nieszczęsnych buraków.

http://danutka38.blogspot.com/2016/03/cykliczne-kolorki-kwiecien-2016.html

Kilka dni temu powstał tulipan. Ale mój ciemnoczerwony pastel na białym foamiranie cały czas dawał kolor czerwono-różowawy. Już się śmiałam, że będę tłumaczyć, że to taki na maxa przegotowany barszczyk ;)

Na pomysł jak wybrnąć z tych nieszczęsnych buracząt wpadłam dzisiaj na warsztatach, kiedy to razem z Beatką i Anią Iwańską kleiłyśmy truskawki  z zimnej porcelany. No i podczas chichów-śmichów padło kilka szalonych pomysłów. Zabrałam pomysły do domu, pokombinowałam i wieczorem zabrałam się do roboty.
Po warsztatach zakupiłam od Liny porcelankę. Podbarwiłam ja barwnikami spożywczymi, bo farb olejnych jeszcze nie mam, no i posklejałam - buraki ;)








No i jak? Mogą być? ;) Ciekawe, kto je założy ;)

Dzisiaj króciutko, bom zmęczona, domownicy już śpią, chciałabym do nich dołączyć ;)
Zmykam nakarmić Stefana i cieszę się, że jednak udało mi się zdążyć :)
Do następnego razu, paaa

14 komentarzy:

  1. Ja pinkolę Wiki jesteś szalona , lae buraczek ćwikłowy wyszedł Ci zarąbisty... hehe no własnie ciekawe kto je teraz założy, Chyba że Werkę przebierzesz na następny bal w buraczka :-)
    Ale wiesz co podziwiam Cię że ta mobilizację ja bym dziś juz nic nie zrobiła, miotam się po chałupie jak Marek po piekle.
    Pozdrawiam i odpoczywaj przez majówkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiki jesteś niemożliwa,dziękuję Ci za te buraczki ,bo jako jedyna zrobiłaś pracę buraczaną w postaci buraczków .
    Kolczyki idealne dla młodej księżniczki ,ale też Kasia Bosacka pewnie by z nich skorzystała w swoim programie.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W mordę jeża BURAKI jak żywe jeszcze chyba nikt tak dosłownie do tematu nie podszedł, rewelacja :)słoneczka Ci życzę buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiki, umarłam ze śmiechu :-)
    Na koniec, ale wejście smoka! Kolczyki zarąbiste! Buraki jak prawdziwe!
    Masz u mnie 100 punktów :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szaleństwo z tymi burakami, ale pewnie z mlekiem matki z piersi wysłałaś. Burakowe kolczyki wyszły cudowne. Zadanie zaliczone a to najważniejsze.)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uchichałam się za wszystkie czasy;) Wyślij je Danusi, chciała to niech ma, a nam niech przyśle zdjęcie że je nosi;)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne!Prezent idealny dla fanki buraków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze wyglądają na prawdziwe, są świetne, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i to jest dopiero super podejście do tematu. Buraczane kolczyki bomba. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW!!! cudne kolczyki, do schrupania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzekłabym,że te kolczyki są taką wisienką na torcie w wyzwaniu Danutki :) kapitalny pomysł ♥
    Pozdrawiam serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń