czwartek, 7 stycznia 2016

Urodzinowy komplecik

Witajcie, obiecywałam Wam urodzinowy komplecik i dzisiaj z nim do Was przychodzę ;)

Przed zabraniem się do pracy zrobiłam malutki wywiad i dowiedziałam się, że solenizantka lubi niebieski, biały i czarny. I na te kolory postawiłam.

Baza i pudełko w formacie DL z Filigranek. Papiery są z Magicznej Kartki.
Tło z czarnych okręgów zrobiłam pastą (farba akrylowa plus magic powder ayeedy). Na to przez maskę (różę) nałożyłam tym razem białą pastę strukturalną kupioną jakiś czas temu w Lidlu. W ten sposób otrzymałam bazę - element wspólny pudełka i kartki.
Na pudełku wylądowała baletnica z Essy-floresy (potuszowałam ją na złoto i niebiesko, sukienkę dodatkowo nabłyszczyłam preparatem glossy accents, do tego błękitny pearlmaker). Digistempel na specjalne zamówienie jest autorstwa Judyty z Stemplove (polecam, bo piękne stempelki robi).

Głównym elementem kartki jest mój debiut - laleczka Julie Nutting. Zawsze mi się podobały, ale jakoś odwagi nie było, no i trzeba przyznać, do najtańszych stempelki nie należą. A ja akurat skorzystałam z czarnopiątkowej promocji. I jest, moja pierwsza. Zamawiałam ją specjalnie z myślą o tej okazji, więc jest taka młodzieńcza, dziewczęca. "Julka" wycięta z perłowego kremowego - lekko złotawego papieru. Włosy pomalowałam złotym żelpenem. Sukienka składa się z trzech warstw, pod drugą wkleiłam koronkę. Ozdobiłam niebieskim pearlmakerem.
Napis z moich niezawodnych piankowych literek. Najpierw pomalowałam je czarną akrylową farbą, potem crakiem i na górę biała farba.
Motylki ze Snip-Artu potuszowałam na niebiesko i dołożyłam błękitnych mikrokuleczek.

No i na koniec kwiatki - oczywiście mojej roboty - z foamiranu. Musze Wam przyznać, że lubię je coraz bardziej (a w sobotę idę na kolejne warsztaty ;))
Rozpisałam się nieziemsko, a Wy dalej nie wiecie o co chodzi ;) Już pokazuję.
Najpierw pudełko






I kartka:









I na koniec komplet


Muszę się Wam przyznać, że solenizantka wyglądała na zadowoloną i to mnie cieszy :)

I jeszcze jedno, jako, że błyszczących elementów w komplecie nie brakuje (nawet sama Julka jest połyskliwa), postanowiłam zgłosić mój komplecik na wyzwanie do Filigranek (dosłownie rzutem na taśmę, bo za chwilę niebieska żaba już nic nie przełknie ;))
Więc wrzucam jeszcze wyzwaniowy banerek i kończę na dzisiaj.

http://filigranki-pl.blogspot.com/2015/12/wyzwanie-2-bysk-i-blask.html

10 komentarzy:

  1. Świetna praca Wiki :) życzę powodzonka w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna praca, dzieje sie na niej ho, ho. Laleczka wyszła ci kapitalnie. Milej zabawy na warsztatach Ci życzę buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczna ta karteczka . Ale jak poczytałam opis to się załamałam. Tyle pracy przy jednej karteczce . I te fachowe nazwy. Chyba jednak moje kartki to jakaś totalna prościzna.
    Powodzenia w wyzwaniu
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny komplecik :) "Julka" czarująca :))

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny zestaw, rewelacyjne kwiaty

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny komplet! Dziękujemy za udział w Filigrankowym wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromnie mi się podoba ta laleczka. Ilość mediów jest zastraszająca, jedyne co zrozumiałam to kwiatki z foamiranu ;-)
    Komplecik wygląda wystrzałowo, sama bym się cieszyła z takiego :-)

    OdpowiedzUsuń