niedziela, 3 stycznia 2016

A na koniec świąteczny tasiemiec...

Oj, tak, rozsiądźcie się wygodnie i zaopatrzcie się w coś do picia i przekąszenia, bo dzisiaj będzie dłuugi elaborat. Mam cichą nadzieję, że dotrwacie do końca ;)
Pierwotnie chciałam wszystkie zaległe świąteczne prace jeszcze porozdzielać, ale stwierdziłam, że czas zamknąć już definitywnie tematy świąteczne, więc wszystko pokazuję dzisiaj ;)

Chciałam jeszcze przeprosić, że nie wpadłam z noworocznymi życzeniami, ale ostatnio w takiej gonitwie żyję, że na nic czasu nie ma. Udało się wyjść z choróbska i zaś czuję w gardle i nosie, jakby się katar zaczynał... no nic, do rzeczy ;)
 Zacznę od karteczek, których jeszcze nie pokazywałam. Jakoś dziwnie mało ich w tym roku powstało i sama nie wiem dlaczego ;) Niektóre poleciały na kiermasz do przedszkola, a najpierw "robiły" za warsztatową inspirację, dwie poleciały do UK, a część poleciała do Was.















Jakiś czas temu pokazywałam Wam bombeczkę z quillingowymi dzwoneczkami. Takich bombek powstało więcej. Dwie poleciały na przedszkolny kiermasz, a trzy poleciały w ramach rozdawajki i podziękowań dla Ani Iwańskiej

















Nie pokazywałam Wam chyba też jedynego kompletu quillingowych aniołków jaki powstał w tym (no, już zeszłym) roku. Aniołki też poleciały na kiermasz i "uszczęśliwiły" jedną z przedszkolnych wychowawczyń (wiem, bo sama się przyznała, że dokonała zakupu ;))







A na koniec (tak, już ostatnie prace ;)) moja tegoroczna duma - prezenty od grupy Muchomorków dla pań wychowawczyń, pani Dyrektor i pani Izy (pani Iza, to taka dobra ciocia pomagająca wychowawczyniom ;))

Bombeczki - już nie takie kruszynki o średnicy 10cm z quillingowym stroikiem. Wybaczcie jakość zdjęć, ale kończyłam pracę już grubo po północy, więc i sesja o późnej porze - z rana gotowe zapakowane upominki wędrowały wesołym krokiem do przedszkola.







Do każdej bombki powstała karteczka - zawieszka





I wszystko razem już gotowe i zapakowane






Dotrwałyście do końca?
Muszę się przyznać, że powstał jeszcze kalendarz adwentowy i moja pierwsza decu bombka, ale nawet zdjęć nie mam, choć i to i to mi się podoba. Jakoś weny na sesję nie miałam. Bombkę miały okazję zobaczyć dziewczyny z fb.
No chyba, że macie ochotę jeszcze pooglądać, to może kilka fotek strzelę ;)

Zamęczyłam Was dzisiaj. Wracam wkrótce z urodzinowym komplecikiem, moja nową dumą ;)

Pozdrawiam Was cieplutko w ten mroźny (brrrr) dzień.

10 komentarzy:

  1. Wiki post długi, ale treściwy w piękne Twoje prace wyposażony. Masz się czym chwalić, zdolna "bestyjko". Szkoda tylko, że to zdrówko tak w kratkę, raz dobrze, raz gorzej. Uważaj na siebie bardziej w tym roku, bo zmęczona nigdy nie będziesz zdrowa, a dziewczynki potrzebują swojej mamuśki i jej robótek wszelakich, tych nie związanych z rękodziełem w szczególności.
    Trzymaj się i pomyślności na cały rok.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisałam taki elaborat i zonk ... poleciał sobie w kosmos. wr..... nie lubię
    Wiki świetne prace powstały, dzwoneczki cudne , mój sobie wisi na samym środku choinki i wygląda ślicznie. Ale te duże bombki ze stroikiem quillingowym w środku to już małe dzieła sztuki, są świetne.
    Pozdrawiam i czekam co tam nowego wymysliłaś.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiki, pracowita mróweczko! Tyle wspaniałości zrobiłaś. Piękne papiery miałaś do karteczek. Bombeczki urocze, ale te duże bombki ze stroikiem to tak jak pisze Ania - dzieła sztuki! Naprawdę przecudne!
    Cieszę się, że mam Twoją bombeczkę z dzwonkiem - wisi sobie i cieszy oczy :-)
    Wszystkiego dobrego na ten nowy rok, dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiki, jestem pod wrażeniem! Piękne rzeczy stworzyłaś! A te ostatnie bombeczki - genialne! Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiki normalnie jak nie Ty ,taki długi post,tyle cudownych prac wykonałaś .Jedną kartkę nawet poznaję ,świeci najjaśniej i ogromnie Ci za nią dziękuję kochana ,bo sprawiłaś mi nią piękną niespodziankę po powrocie do domu.
    Te bombki ze stroikami są rewelacyjne ,mialaś cudowny pomysł na nie i udało Ci się go świetnie zrealizować .
    Buziaki kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ozdoby a wypełnienie bombek takim sposobem bardzo mi się podoba. Kartki również świetne, z ptaszkami najlepsze bo ja fan przyrody przecież :) dziękuję za karteczkę i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prace:) bombeczki z karteczkami skradły moje serce...niesamowicie piękne:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super prace,kartki bardzo fajne, a bombki są przecudne! Inna niż wszystkie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ cuda stworzyłaś. Musiałaś się napracować przy tym. Bardzo fajna dekoracja, ale też i pamiątka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dotrwałam do końca z uśmiechem :0
    Taką kartkę to ja też chciałabym dostać - fantastyczne , aż się napatrzeć nie mogłam :)
    A kompletnie mnie zatkało przy tych bombkach ....są rewelacyjne :):)

    OdpowiedzUsuń