środa, 19 kwietnia 2017

no i zrobiłam coś, co od dawna mi po głowie chodziło... ;)

Witajcie,
tak, w końcu się odważyłam, to był eksperyment, ale chyba wyszedł ;) Zmediowałam quilling!
Co Wam się będę rozpisywać, jedyna uwaga, że trzeba bardzo uważać na pojedyncze paseczki, bo łatwo je zmasakrować, gesso w końcu musi być dosyć rzadkie, żeby trochę do środka się dostało i nie zalepiło jednocześnie wszystkich tych małych przestrzeni.












Praca powstała jako inspiracja dla Craft Style, więc szczegóły dot. materiałów znajdziecie tutaj.

Wiem, że obiecywałam Wam karteczki, ale musiałam się Wam tym pochwalić ;) Karteczki następnym razem :)

4 komentarze:

  1. Wow...prześlicznie. Muszę kiedyś spróbować quillingu bo prace wykonane tą techniką wyglądają imponująco :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie Ci wyszło to mediowanie quillingu , ale w końcu Ty specjalistka od obu technik, to nie ma się co dziwić.
    Dzięki za życzenia i karteczkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana nie odpuścisz chyba niczego :))- no i dobrze świetnie Ci to wychodzi

    OdpowiedzUsuń