niedziela, 13 grudnia 2015

Chwilowa odskocznia od temamów świątecznych...

Witam Was serdecznie,
znowu wpadam na szybko, bo za chwilę wybieramy się z wizytą ;)

Chciałam Wam pokazać karteczkę, jaką zrobiłam bratu na urodziny.
Kartka prosta, ale przeboje miałam. Pomysł na jej wykonanie wpadł mi w "czarny piątek" kiedy to korzystałam z okazji w Magicznej Kartce. Zamówiłam sobie ten arkusz i kilka innych męskich, żeby mieć zapasy, bo ostatnio jakoś obfituje mi w męskie okazje. Nie przewidziałam jednego, że korzystających z obniżek będzie tak dużo, że dostawa zajmie ponad tydzień i nie zdąży dojść na czas. No, nie dojść, bo Magiczna otworzyła się niedawno w sąsiednim mieście, więc stwierdziłam, że odwiedzę przy okazji to bajeczne miejsce. No i nie odwiedziłam, ale po kolei.  Jak już wiedziałam, że papiery na czas nie dotrą, mąż akurat był w pobliżu, więc przy okazji posłałam go po jedną sztukę. Przywiózł dwie ;) Teraz mam zapas hehe. Reszta przyszła jak się okazało pocztą i nawet mi to było na rękę, bo akurat nie bardzo była mi po drodze jazda do Katowic.

Miało być krótko a ja się znowu rozgaduję. Mąż już goni, trzeba się zbierać, więc pokazuję i zmykam :)






Żegnam się już z Wami, miłej niedzieli, paaa

5 komentarzy:

  1. Ale odlot! Aż zazdroszczę tak męskiej kartki, bo ni cholery nigdy nie mam na taką pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiadasz , że magiczna kartka ma takie męskie papierki ,oj to chyba musze zrobić zakupy :-)
    A karteczka odlotowa zgadzam się z Beatka
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jest już "fura"
    to jeszcze skóra i komóra ;-D

    OdpowiedzUsuń