piątek, 20 lutego 2015

Pomarańczowo mi...

Witam Was wieczorkiem ;)

Wczoraj w końcu skończyłam moją pomarańczową pracę :)

Ale, od początku. Zaskoczyła mnie nieźle Danutka lutowym kolorem. Mój stosunek do pomarańczowego jest raczej obojętny. Ciuchów w tym kolorze nie mam, no jedna bluzeczka na ramiączkach, którą w dodatku otrzymałam w "spadku" idealna na upały do chorzenia po domu ;) Aj, nie, przypomniało mi się, że przecież w zeszłym roku kupiłam sobie brzoskwiniową sukienkę i maxi spódnicę. No ale brzoskwinia, to taki nie intensywny pomarańcz ;) Za to w pewnym okresie miałam trochę dodatków do domu w tym kolorze. No akurat dobrze grały ze ścianami i meblami w pokoju ;) Uwielbiam marchewkę pod każdą postacią, pomarańcze, mandarynki i tym podobne w zależności od fazy (nie wiem czego, po prostu już takie fazy na coś miewam, wtedy jem a potem przez pół roku nawet nie zerknę). Teraz akurat jest faza na nie jedzenie.

A teraz o tym, co poczyniłam. Wercia nasza na swoje 5 urodziny dostała od nas taki dziecięcy tablet. No ale bez etui. Więc moja myśl, żeby takowe zrobić, żeby sie ekran nie poniszczył. Zanurkowałam więc w swoją skrzynię z filcem (swoje robótki zaczynałam właśnie od filcu, ale o tym innym razem, bo pewien pomysł mi zaświtał, ale, na razie cicho sza...) i... jest... znalazłam... szkoda, że cieniutki, ale są dwa arkusze w sam raz na etui, takie marchewkowe aż razi po oczach. W planie miałam ozdobić go filcowymi kwiatkami i listkami (róż i zieleń). Więc wyciągnęłam też zielony i różowe arkusze. W pewnym momencie jeszcze raz zajrzałam... i mnie natchnęło. Przecież mam worek z wełną czesankową... biorę w łapki i przeglądam. Mam po dwa odcienie pomarańczu, różu i zieleni. Idealnie. Tak powstały kwiatuszki i listeczki. Zaznaczam tutaj, że specjalnie ich za mocno nie filcowałam, żeby były (jak to Wercia mówi) "kiciate" takie milutkie włochate. ozdobiłam przód, więc przyszła pora na zszycie. Tym razem nie maszyną, ale ręcznie (stwierdziłam, że zanim wyciągnę maszynę, zmienię nici, nawlekę szpulkę, to już 3/4 będzie gotowe). Zastanawiałam się jeszcze jak wykombinować jakieś zapięcie. I tak powstał kulkowy filcowy guziczek, do tego łańcuszek z kordonka. Mocowanie łańcuszka przykryłam filcowanym serduszkiem (wiem, trochę krzywe, ale w sumie chyba źle się nie robi, no kto powiedział, że serducho musi być idealnie symetryczne ;) )
Muszę się Wam przyznać, że przy serduchu wbiłam se z 0.5 cm igły w palec, auuu, no masakra, boli do teraz. Ale reakcja Werki jak zobaczyła etui wynagradza wszystko.

Oto i on:

















I jak Wam się podoba?


Dorzucam jeszcze lutowy banerek i podaję moją propozycję na marzec. Ja chcę wiosny... świeżej trawki, młodych listków na drzewach... Tak, moja propozycja, to zielony :)

http://danutka38.blogspot.com/2015/02/cykliczne-kolorki-luty-i-zwiastun.html

Dobra, zmykam nakarmić Stefka i idę pograć z mężem ;)

A, no właśnie, kurce wybaczcie mój ostatni brak aktywności, ale jakoś nie miałam za bardzo kiedy na dłużej siąść do kompa. Postaram się poprawić ;)

51 komentarzy:

  1. Wiki, jak zwykle na łatwiznę nie idziesz! Super etui!
    Dawno temu na swój czytnik zrobiłam etui z filcu, który miałam zamiar przyozdobić... na zamiarze się skończyło, a etui już wymaga wymiany :-)
    Tym bardziej doceniam wkład pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne ubranko dla tabletu. Nic dziwnego, że się dziecku podobało. Takie ciepłe i radosne. Pozdrawiam równie cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiki, najważniejsze, że Wiktoria zadowolona z etui, a Twój palec, cóż wbić igłę w filc jest ciężko. Pokrowczyk bardzo ładny i super ozdobiony. Możesz być z siebie dumna.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokrowiec rewelacyjny!!! Nie dość że piękny, przyciągający wzrok kolorkiem, to jeszcze milusi w dotyku!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny pokrowiec, bardzo wesoły i energetyczny, a kwiatuszki tylko dodają mu uroku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo śliczne, wesołe etui, w sam raz na dziecięcy tablecik :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z poprzedniczkami, świetne etui bardzo radosne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super co tam na dziecięcy tablecik sama bym przygarneła :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny poczyniałaś ten ochraniacz na tableta ,córcia zapewne szczęśliwa
    Szkoda,że fotkę robiłaś tylko z takiego bliska ,ciut dalej lepiej by się on prezentował.
    Rozumiem ,że w marcu też Ciebie Wiki nie zabraknie ,już się cieszę .
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Super etui córcia na pewno bardzo zadowolona bo jest śliczne pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolorek :) fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  12. Super etui na tablet ... świetny pomysł . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne jest to etui, wygląda bardzo ozdobnie. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wyszło. Lubie takie praktyczne dodatki. Ja zawsze się starm zrobic cos co bdzie przydatne. A jak jeszcze sie widzi uśmiechniety dziubek córci to dopiero daje kopa . Jednym słowym pokrowiec pierwsza klasa.
    Pozdrawiam i życze miłej zabawy

    OdpowiedzUsuń
  15. Praktyczny i śliczny, a najważniejsze,że córci się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne energetyczne etui :) i jakie praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj daje po ślepkach ta marchewka! :-)
    na pewno nie zginie w przestworzach torebki czy plecaka a to dla kobiet w każdym wieku niewątpliwie wielka zaleta ;-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne etui:) Takie radosne i z pewnością łatwo będzie je znaleźć i trudno zgubić przez ten kolorek czyli jednym słowem idealne etui dla dzieciaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny pokrowiec :) Na pewno w czeluściach mojego plecaczka już by nie zaginął :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super pomysł ; ) i piękne wykonanie gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Etui wykonane superowo :) Teraz tylko pilnować, żeby w środku był tablet, a na pewno łatwo będzie go odnaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne etui,a kolorek rzeczywiście nie pozwoli mu nigdzie zaginąć

    OdpowiedzUsuń
  23. Urocze, radosne , kolorowe etui - idealne dla młodej damy :)
    Pozdrawiam cieplutko:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  24. BArdzo fajne i praktyczne nigdy się nic nie zgubi:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie ufilcowane dodatki- a ten pomarańcz jest delikant i całość naprawdę świetnie wyszła! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczne etui i bardzo praktyczne:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Etui jest przeurocze! Pozytywne i energetyczne kolory aż biją z ekranu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale świetne to ubranko na etui, fajny miałaś pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Urocze etui, piękne kwiatuszki. Bardzo energetyczna praca. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne etui! Bardzo dziewczęce i radosne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ŁOOO, kolor daje po oczach! Albo to zdjęcia tak wyszły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Filc to super materiał jak widać daje dużo. Możliwośc!

    OdpowiedzUsuń
  33. Filc to super materiał jak widać daje dużo. Możliwośc!

    OdpowiedzUsuń
  34. Urocze to twoje etui. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny pomysł na etui, córcia na pewno zadowolona:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  36. śliczne to etui ci wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo podoba mi się Twoje etui - a te kwiatki bardzo ładnie się komponują :) kilka lat temu kupiłam wełnę czesankową z zamiarem jej wykorzystania w swoich pracach ale do tej pory jeszcze się za to nie zabrałam. Twoja praca zainspirowała mnie do tego żeby ją odszukać :) dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne! :) etui bardzo gustowne i kolorowe :) na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Etui jest śliczne ma urocze kwiatki. I dla mnie ma niewątpliwą zaletę - nie zginie. W tym kolorze nie ma możliwości, by tablet się zawieruszył :)

    OdpowiedzUsuń