Witajcie po długiej znowu przerwie. Na szybko wpadam z papeliową inspiracją. Ostatni troche bawię się betonem i pastą - efekt kamienia. Ostatnio wyszedł mi taki stary mur. Klementynę pokolorowałam markerami, pierwszy raz w życiu, nie mając o tym kompletnie pojęcia, bo przecież ja kocham moje kredki ;) Markery wygrałam, nie pytajcie jakim cudem, bo sama się nad tym zastanawiam :D
Zmykam już dzisiaj i wracam wkrótce. No, mam nadzieję, bo znowu zaległości mam