Szukaj na tym blogu

niedziela, 10 maja 2015

Skromny komunijny box-ik

Witam się znów.
Wymęczona po Komunii... uhhh...
Ale chciałam się Wam pochwalić boxem jaki specjalnie na tę okazję poczyniłam.

W porównaniu z poprzednim kompletem (<klik>) wypada dosyć blado. Ale papier fajny, a ja miałam ochotę na cosik skromnego.

Box powstał z perłowego papieru - z jednej strony złotawy, na odwrocie perłowa delikatna zieleń. Nie chciałam, więc za dużo go zakrywać. Resztki arkusza z "pokrywki" wykorzystałam do ozdobień, odwracając na przeciwną stronę (ale zamieszałam, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi, z resztą na zdjęciach powinno się wyjaśnić).

Do środka wstawiłam quillingowe "ozdóbki", które już można było zobaczyć na moim koncie fb.

Coś mi się dzisiaj post nie klei, nie rozpisuję się więcej, pokazuję:








 I jeszcze miejsce na prezent właściwy ;)


 I z zewnątrz:



 



A teraz pozdrawiam Was cieplutko i zmykam do łóżeczka :)

sobota, 9 maja 2015

Miało być komunijnie, będzie o zlocie

Witam Was wieczorową porą.
Jutro komunia a moja karteczka - no, box jeszcze nie gotowy, ale już nie dużo ;)

Rany, wymęczona dzisiaj jestem, zastanawiam się dlaczego, to chyba niedospanie, zmęczenie i emocje. Dzisiaj zaliczyłam mój pierwszy zlot :) Znaczy zaliczyłyśmy razem z Weroniką (wykończona bardziej od mamuśki padła jeszcze w aucie) ;)






Zrobiłam nawet identyfikatory:




Trochę zakupów, i torba, na którą zachorowałam, od kiedy ją zobaczyłam



Nikogo nie poznałam, ale za to pooglądałam i pomacałam (tyle na ile pozwoliła marudząca już Wercia), coś tam kupiłam i na przyszłość wiem, co jest warte kupienia.

W oczekiwaniu na warsztaty przysiadłyśmy do stolika dla dzieci



A na warsztatach Weronika robiła ramkę dla dzieci. I tutaj chciałam podziękować bardzo sympatycznej Anecie ze Scrapka za poprowadzenie warsztatów i wskazówki nawet dla mamuśki (w końcu cały czas jeszcze się uczę ;))




Pochwaliłam się, a teraz zmykam dokończyć pudełko i spać, bo jutro znowu ciężki dzień przed nami

niedziela, 3 maja 2015

Karteczka komunijna, której miałam też jeszcze nie pokazywać ;)

Ale obiecałam Ani, że jak skończę to się pochwalę. No i skończyłam.


Pamiętacie pudełko z poprzedniego posta (<klik>)?
Tak, skończyłam do niego kartkę. Wiem, że zabawnie to brzmi, że najpierw powstało pudełko, a potem dopiero kartka, ale miałam przymusowy przestój, bo czekałam na stempelki.

Pozwólcie, że przypomnę jak ostatnio wyglądała kartka






Tak, to był jej tył. Przodu nie pokazywałam, bo już coś się na nim działo ;)

A teraz uwaga, bo będzie duużo zdjęć, ale znowu nie mogłam się zdecydować ;) Zaczynamy od przedniej strony











Kwiatuszki na środkowej części wg tutka Doroty co ma kota. Do oryginału im jeszcze bardzo daleko, ale chyba złe nie są ;)

A teraz tył z miejscem na życzenia. Stempelek z Digi-scrap pokolorowałam kredkami (pożyczyłam od Weroniki hihi)












Dla przypomnienia jeszcze raz pudełko



I gotowy komplet:





I specjalnie dla Danutki zbliżenie na kielichy. Najpierw większy z kartki a później zaległe zbliżenie tego z pudełka






Jako, że scrapek.pl ogłosił wyzwanie na pamiątkę komunijną, postanowiłam zgłosić moją karteczkę

http://scrapek.blogspot.com/2015/04/wyzwanie-nr-35-nietypowa-pamiatka-z_14.html




A za tydzień w sobotę:
http://slaski-zlot.blogspot.com/



 Już nie mogę się doczekać! Werka z resztą też, bo zapisałam ją na warsztaty, tylko musi wyzdrowieć od dzisiaj na antybiotyku:/

Witam jeszcze nową obserwatorkę. Baardzo mi miło :)

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za każdy komentarz :)