No i kiedy to zleciało?
Kochane moje (pana jakoś u siebie jeszcze nie napotkałam - choć może jakiś tajemniczy jest i się nie przyznaje ;)), za niecały miesiąc, dokładnie 26 listopada minie dokładnie rok od dnia, kiedy to znalazła mnie nasza Beatka i po "starej znajomości" przekabaciła do przeniesienia się na blogspota.
Beatko, powiem krótko: DZIĘKUJĘ :), to dzięki Tobie poznałam tyle nowych ciekawych osóbek, tyle nowych technik i to dzięki Tobie trafiłam do Danutki i jej kolorków :)
Dziękuję wszystkim dziewczynom, kobietkom, które tutaj zaglądają i pozostawiają po sobie ślad :) Nawet nie wiecie, ile radości sprawia mi każdy Wasz komentarz. Wiem, że z mojej strony różnie to bywa, ale same wiecie, jak to u mnie z czasem bywa... taka już dola mamuśki, że wiecznie jakoś czasu brak.
Rozpisałam się znowu, a tu pora przejść do najprzyjemniejszej części. Kochane moje, jak na solenizantkę przystało ogłaszam rozdawajkę :)
Zasady proste, nie będę oryginalna ;)
-zabawa trwa od dzisiaj, czyli 28.10 do urodzin Mamuśkowych, czyli 26.11.2015 do północy
- ogłoszenie wyników w przeciągu kilku dni
- w rozdawajce biorą udział osoby posiadające i aktywnie prowadzące bloga, może być też fanpage na fb
- zabieramy sobie banerek i wieszamy go gdzieś na boczku (oczywiście linkując do rozdawajki) ;)
- pod postem zgłaszamy chęć uczestnictwa w rozdawajce
- miło mi będzie, jeżeli dołączysz do obserwatorów, nie jest to jednak warunek konieczny
- wysyłka tylko na terenie Polski
Jeszcze banerek:
Nie napisałam jeszcze, czego można się w nagrodę spodziewać. Jak widać na banerku będzie to niespodzianka. Kto wie... może coś quillingowego... może świątecznego... może coś innego...
To jak, macie ochotę na niespodziankę? ;)
